W super- i hipermarketach sieci Carrefour czerwona kropka naklejona na podłodze jest punktem zbiórki nie tylko na poranne zebrania, ale również miejscem, w którym można zgłaszać przełożonemu chęć wyjścia do toalety lub zjedzenia drugiego śniadania.
Jak podaje w podaje w oficjalnym oświadczeniu Maria Cieślikowska, dyrektor ds. PR i Komunikacji Zewnętrznej Carrefour Polska, czerwony punkt jest przede wszystkim miejscem spotkań i miejscem kontaktu dla pracowników z przełożonym. W tak oznaczonych miejscach odbywają się codzienne briefingi dla zespołów. Kierownicy spotykają się ze swoim zespołem o określonej godzinie i omawiają podział obowiązków i zadań na najbliższy dzień. W tym samym miejscu dokonywane jest także przekazanie zmiany. Jest miejscem kontaktowym, w którym pracownicy mogą spotkać kierownika i zgłosić bieżące sprawy dotyczące funkcjonowania sklepu .
Pracownikom sieci nie przypadł do gustu pomysł z czerwoną kropką na podłodze, a dla niektórych to, że na oczach klientów muszą stać w wyznaczonym punkcie jest wręcz upokarzające.
Doniesienia prasowe dotyczące konieczności sygnalizowania przez pracowników wyjścia do toalety M. Cieślikowska dementuje - twierdzi, że przerwy związane z wyjściem do toalety nie są wliczane do czasu wolnego i są rejestrowane jako czas pracy. Nie ma więc wytycznych, aby wyjścia tego typu zgłaszać w miejscu oznaczonym czerwoną kropką.