Od stycznia do maja 2010 r. sprzedaż dużego sprzętu AGD w Polsce spadła o 18%.
Z danych GfK Polania wynika jednak, że negatywny trend zaczyna powoli się kończyć - o ile na początku roku w ujęciu miesięcznym sprzedaż rok do roku spadała ponad 20%, o tyle w maju już tylko 13 %.
Branża ostrożnie spodziewa się poprawy sytuacji w obecnym półroczu. Jak mówi Wojciech Antkowiak, wiceprezes Amiki, obecnie trudno prognozować, jak będzie wyglądała sytuacja w najbliższych miesiącach. Z pewnością szansą na dalszy rozwój rynku jest fakt, że rozpoczyna się tradycyjny sezon zakupów lodówek. Pod względem wartości zakupów jest to bowiem największa kategoria na wartym ponad 4 mld zł rynku.
W ostatnich latach Polska była liderem pod względem dynamiki wzrostu wydatków na tego typu sprzęt, sięgającej niemal 20% rocznie. Teraz to właśnie w Polsce notuje się największe spadki. Do końca kwietnia w całej Europie rynek zyskał 4,5%, z czego w Europie Zachodniej 4,6%. W maju we Francji wydatki na AGD w skali roku wzrosły o 4,5%, a we Włoszech i w Wielkiej Brytanii o 6,5%.